Mój dysk twardy zaczął wydawać dziwne dźwięki, a system zawiesza się, gdy próbuję kopiować pliki. Obawiam się, że ulega awarii i nie chcę pogorszyć utraty danych. Jakie narzędzia do naprawy lub odzyskiwania danych z dysku twardego można bezpiecznie wypróbować przed wymianą dysku?
Tak naprawdę nie ma jednego „najlepszego” narzędzia do naprawy dysków twardych. Wszystko zależy od tego, co jest nie tak z dyskiem. Program, który świetnie odzyskuje usunięte pliki, może nic nie zrobić w przypadku uszkodzonej tablicy partycji, a narzędzie skanujące uszkodzone sektory nie naprawi magicznie dysku z problemami mechanicznymi.
Jeśli zależy Ci na plikach na dysku, główna zasada jest prosta: odzyskaj dane, zanim spróbujesz cokolwiek naprawiać. Naprawy mogą wprowadzać zmiany na dysku, a w przypadku uszkadzającego się nośnika każdy dodatkowy skan lub zapis może pogorszyć sytuację.
To pięć narzędzi, na które zwykle zwróciłbym uwagę:
1. Disk Drill – Najlepszy wybór ogólny
Disk Drill to program, od którego zacząłbym, gdy priorytetem jest odzyskanie plików. Jeśli Windows prosi o sformatowanie dysku, system plików jest widoczny jako RAW albo foldery nagle znikają, najpierw spróbowałbym odzyskiwania zamiast wykonywać jakiekolwiek naprawy. Program potrafi odzyskiwać pliki, utworzyć obraz dysku z problematycznego nośnika oraz sprawdzić stan S.M.A.R.T. Jest też znacznie mniej onieśmielający niż wiele innych programów do odzyskiwania danych.
Zalety
- Rozbudowane funkcje odzyskiwania danych.
- Wystarczająco prosty dla początkujących.
- Może utworzyć obraz niestabilnego dysku przed jego skanowaniem.
- Zawiera monitorowanie S.M.A.R.T.
Wady
- To głównie narzędzie do odzyskiwania danych, a nie do naprawy.
2. TestDisk – Najlepsza darmowa opcja do naprawy partycji
TestDisk to narzędzie, o którym pomyślałbym, gdy znika partycja, dysk nagle wygląda jak nieprzydzielony albo uszkodzony jest sektor rozruchowy. Ma bardzo duże możliwości, zwłaszcza jak na darmowy program, ale nie jest przyjazny, jeśli dopiero zaczynasz z takimi rzeczami. Tekstowy interfejs może być mylący, a zły wybór może jeszcze bardziej skomplikować sytuację.
Zalety
- Darmowy.
- Bardzo dobry przy problemach z partycjami i sektorem rozruchowym.
- Działa w wielu systemach operacyjnych.
Wady
- Interfejs w stylu tekstowym / wiersza poleceń.
- Nie wybacza błędów, jeśli nie wiesz, co zmieniasz.
3. Hard Disk Sentinel – Najlepszy do monitorowania stanu dysku
Hard Disk Sentinel bardziej ostrzega z wyprzedzeniem, niż naprawia coś po awarii. Śledzi dane S.M.A.R.T., temperatury, uszkodzone sektory i ogólny stan nośnika, dzięki czemu pomaga ocenić, czy dysk nadal jest na tyle bezpieczny, by mu ufać.
Zalety
- Szczegółowe raporty o stanie i kondycji.
- Może ostrzec, zanim dysk całkowicie padnie.
- Obsługuje HDD, SSD, dyski USB i konfiguracje RAID.
Wady
- Brak odzyskiwania plików.
- Płatne oprogramowanie.
4. Victoria HDD/SSD – Najlepszy do sprawdzania uszkodzonych sektorów
Victoria przydaje się, gdy chcesz dokładniej przyjrzeć się powierzchni dysku. Potrafi wykonywać szczegółowe skanowanie sektorów i może próbować remapowania. To bardziej narzędzie diagnostyczne dla osób, które już wiedzą, na co patrzą, ale dobrze sprawdza się przy ocenie zachowania uszkodzonych sektorów.
Zalety
- Darmowy.
- Dobre możliwości diagnostyki powierzchni dysku.
- Pokazuje szczegółowe informacje S.M.A.R.T.
Wady
- Interfejs może być trudny dla początkujących.
- Nie odzyskuje plików.
5. DiskGenius – Przydatne wszechstronne narzędzie do pracy z dyskami
DiskGenius jest wygodny, jeśli chcesz mieć w jednym miejscu narzędzia do partycji, klonowania, kopii zapasowych, odzyskiwania plików i pewne funkcje naprawy. Nie wybrałbym go jako pierwszej opcji dla kogoś, kto potrzebuje tylko prostego odzyskiwania, ale jest przydatny, jeśli często pracujesz z dyskami.
Zalety
- Wiele narzędzi dyskowych w jednym programie.
- Dobre funkcje odzyskiwania partycji.
- Zawiera opcje klonowania i tworzenia kopii zapasowych.
Wady
- Interfejs jest trochę przeładowany.
- Niektóre narzędzia są dostępne tylko w płatnej wersji.
Jedna ważna rzecz: jeśli dysk klika, losowo się rozłącza, odczyt trwa bardzo długo albo pojawiają się nowe uszkodzone sektory, nie trać czasu na uruchamianie każdego programu naprawczego, jaki znajdziesz. Najpierw zabezpiecz ważne pliki. Jeśli dysk jest jeszcze czytelny, utwórz jego obraz, odzyskaj dane z tego obrazu, a potem wymień dysk.
Oprogramowanie może pomóc przy problemach logicznych, takich jak usunięte pliki, uszkodzone partycje czy uszkodzone systemy plików. Nie naprawi zużytych głowic, padającego silnika ani uszkodzonych talerzy.
Jeśli dysk w ogóle nie jest wykrywany, wydaje zgrzytające lub głośne klikające dźwięki albo zawiera dane, których naprawdę nie da się zastąpić, lepiej przestać go włączać i oddać go do profesjonalnego laboratorium odzyskiwania danych. To kosztuje więcej, ale powtarzane samodzielne próby naprawy mechanicznie uszkadzającego się dysku mogą zmniejszyć szanse na odzyskanie danych.
Jeśli dysk wydaje dźwięki i zawiesza się podczas kopiowania, załóż, że możesz uzyskać z niego tylko jeden porządny odczyt. To oznacza, że w ogóle nie zaczynałbym od narzędzi do naprawy. Nie uruchamiałbym CHKDSK, sprawdzania błędów Windows, naprawy uszkodzonych sektorów, defragmentacji, diagnostyki producenta z długim testem ani czegokolwiek, co zapisuje zmiany na dysku.
Bezpieczniejsza kolejność jest taka: przestań używać dysku, podłącz go jako dysk dodatkowy, jeśli to możliwe, i najpierw wykonaj jego obraz/klon na inny sprawny dysk. Jeśli dane są ważne, narzędzia takie jak ddrescue lub HDDSuperClone często lepiej nadają się do niestabilnych dysków, ponieważ mogą pomijać uszkodzone obszary i wracać do nich później, zamiast utknąć na zawsze na jednym nieczytelnym miejscu. Gdy masz już obraz, wtedy użyj oprogramowania do odzyskiwania na obrazie, a nie na oryginalnym dysku. Disk Drill nadaje się do takiego procesu odzyskiwania, jeśli chcesz czegoś bardziej przyjaznego dla użytkownika, ale nadal unikałbym wykonywania głębokiego skanowania bezpośrednio na dysku, który klika lub się zawiesza.
Łatwa pułapka polega na próbach po prostu skopiowania ważnego folderu raz za razem. Każda nieudana próba kopiowania może ponownie obciążać ten sam uszkodzony obszar. Jeśli nie możesz wykonać obrazu dysku, przynajmniej najpierw skopiuj najbardziej nie do zastąpienia pliki, a nie największe foldery ani te najłatwiejsze. Najpierw zdjęcia, dokumenty, dokumenty podatkowe, pliki projektów. Gry, instalatory, pobrane pliki i multimedia możesz zastąpić później. A jeśli hałas to głośne klikanie, zgrzytanie, pętle rozkręcania i zatrzymywania talerzy albo dysk ciągle znika z BIOS-u, wyłącz go i zrezygnuj z samodzielnego używania oprogramowania. W tym momencie wybór narzędzia ma mniejsze znaczenie niż to, żeby nie pogorszyć fizycznych uszkodzeń.
Jeśli to jest dysk zewnętrzny, obudowa i kabel nieco zmieniają odpowiedź. Wadliwy mostek USB lub zbyt słabo zasilany port mogą powodować zawieszanie się kopiowania i rozłączanie, co wygląda jak umierający dysk. Spróbowałbym innego sprawdzonego kabla, zasilanej stacji dokującej albo bezpośredniego połączenia SATA, jeśli to dysk desktopowy. Ale jeśli sam dysk klika, trze albo wielokrotnie się wyłącza i ponownie rozpędza, nie testuj różnych konfiguracji przez godzinę. To zamienia się w diagnostykę przez tortury.
Zgadzam się z ogólnym kierunkiem powyżej: najpierw nie uruchamiaj narzędzi naprawczych. Naprawa to tutaj złe słowo, ponieważ większość narzędzi naprawczych zakłada, że dysk jest wystarczająco stabilny, by przetrwać dłuższe operacje. Twój może taki nie być. Jeśli uda się go poprawnie podłączyć, najpierw wykonaj klon lub obraz, a dopiero potem skanuj klon. Disk Drill jest w porządku, kiedy pracujesz już z obrazem albo z dyskiem, który nadal odczytuje dane w sposób stabilny, ale nie kazałbym hałaśliwemu dyskowi przechodzić pełnego głębokiego skanowania tylko dlatego, że oprogramowanie jest łatwe w użyciu.
Ludzie często zapominają o dysku docelowym. Nie klonuj z powrotem na ten sam dysk, nie używaj dysku z plikami, na których ci zależy, i nie klonuj na mniejszy dysk, chyba że dokładnie wiesz, co robisz. Potrzebujesz pustego, sprawnego dysku z wystarczającą ilością miejsca, najlepiej większego niż ten uszkodzony. I pomiń stary trik z zamrażarką, stukaniem w dysk, otwieraniem obudowy lub ciągłym ponownym uruchamianiem, żeby zobaczyć, czy wróci do życia. Jeśli dane są warte prawdziwe pieniądze, wyłącz zasilanie i oddaj go do laboratorium. Jeśli nie są warte kosztów laboratorium, najpierw wykonaj obraz i zaakceptuj, że część plików może już być utracona.
To, czy jest to jedyna kopia danych, wpływa na odpowiedź bardziej niż marka narzędzia. Jeśli pliki istnieją gdzieś indziej, po prostu wymieniłbym dysk i przestał tracić na niego czas. Jeśli to jedyna kopia, traktuj dysk jak dowód, a nie jak urządzenie, które próbujesz przywrócić do działania.
Szczegół, który często jest pomijany: sam Windows może pogorszyć sytuację, nawet jeśli nie próbujesz niczego „naprawiać”. W chwili, gdy podłączysz dysk, system może próbować go zamontować, indeksować, skanować, wyświetlać miniatury, uruchamiać skanowanie antywirusowe albo wyświetlić komunikat „musisz sformatować ten dysk”. Nie przeklikuj tego. Nie pozwól, aby CHKDSK uruchomił się podczas startu systemu. Jeśli Eksplorator zawiesza się przy otwieraniu dysku, przestań przeglądać go w Eksploratorze. To już jest zły znak.
Jeśli zamierzasz robić to samodzielnie, pierwszy etap powinien być nudny i minimalny: podłącz dysk w możliwie najbardziej stabilny sposób, sprawdź, czy jest wykrywany, a następnie wykonaj jego obraz na inny dysk. Nie uruchamiaj na oryginale żadnego narzędzia, które twierdzi, że „naprawi uszkodzone sektory” albo „naprawi błędy systemu plików”. Takie narzędzia mogą być przydatne na dysku, którego nie szkoda, albo na klonie, ale to zły pierwszy krok, gdy dysk hałasuje i zawiesza odczyt.
Gdy już masz obraz, wtedy użyj oprogramowania do odzyskiwania danych na tym obrazie. Disk Drill ma tu sens, bo dla zwykłych ludzi jest prostszy niż wiele linuksowych narzędzi do odzyskiwania danych i może skanować bez konieczności uczenia się całej składni poleceń. Zastrzeżenie jest takie samo, jak pisali inni: proste oprogramowanie nadal nie jest magią. Jeśli oryginalny dysk klika, znika albo stale się zawiesza, ładny interfejs nie sprawi, że sprzęt będzie bezpieczniejszy.
Najtańsza „bezpieczna” naprawa to brak naprawy: skopiuj dane, wycofaj dysk z użycia i już mu nie ufaj. Nawet jeśli uda ci się przywrócić go do działania po formatowaniu albo remapowaniu uszkodzonych sektorów, on już pokazał, czym jest. Użyj go do ćwiczeń strzeleckich, a nie do kopii zapasowych.

